Wróciłem z łowiska. Postanowiłem oczyścić broń ale tak gruntownie.

Odkręciłem kolbę i stopkę (stopka to to co opieramy na ramieniu). Pod stopką znalazlem namalowane znaki. Nie numer seryjny, nie nazwisko rusznikarza, nie coś tam cyrylicą (broń Rosyjska) tylko znaki powtórzone trzy razy.  Zrobiłem zdjęcie i przerysowałem. Zaznaczyłem otwory na wkręty. Rusznikarz by się podpisał  np.  Wołodia Smirnow, czy jakoś tak.  A tu całość wygląda tak jak by ktoś chciał zmieścić napis trzy razy. Ten trzeci raz wyraźnie się ściaśnił..

Trzy znaki są takie same, namalowane tuszem. Odwrócone "t" potem "x" niedokończony znak zapytania i coś jakby berło króla z uśmiechem.. Dziwne... 

Broń kupiona w salonie, fabrycznie nowa, celna. 

Cóż to może być?

Frycz.